L O A D I N G
blog banner

Skitura na Pilsko drogą przez Byka i Halę Solisko

na skróty

Pilsko na skiturach jest już tak oklepane, że trudno wymyślić coś nowego. Mnie jednak zaskoczyła propozycja, którą podrzucił mi mój brat, a wyczytał ją w otchłani internetów.
Droga przez byka wydawała się kusząca. Był jednak początek kwietnia i musieliśmy nieco edytować pierwotną linię.

Hala Solisko

Pierwsze kilkaset metrów pokonujemy na butach, co uświadamia nam, że już jest wiosna. Każdy z nas uzbraja się wyraz twarzy Ahonena, bo kto by się przejmował, że nie ma śniegu! Trasę rozpoczynamy klasycznie z Kamiennej trasą narciarską nr 5 od Polany Strugi w kierunku Szczawin. W połowie trasy trzeba wypatrywać po lewej stronie dużego placu zrywkowego, z którego ostro do góry wznosi się przecinka w kierunku południowym (uwaga, nie pomylić ze stokówką na zachód!). Teraz zaczyna się prawdziwa zabawa z podejściem. Na szczęście na zacienionym północnym stoku śniegu jeszcze nieco zostało, więc foczki idą w ruch. Po dwóch stromych zakosach wychodzimy na Halę Solisko i widoki robią się bajeczne. Nie można tego powiedzieć o warunkach śniegowych, ponieważ na otwartej przestrzeni wszystko wytopiło wiosenne słońce. Droga niknie po przeciwległej stronie hali w lesie i za nią też podążamy.

Górnoreglowe polanki

Niebawem przecinamy szlak czerwony, za którym las robi się dziki i mocno górnoreglowy. Ścieżka zawęża się, aby zaraz gubić się wśród licznych polanek, które w końcu doprowadzają nas do hali szczytowej Pilska. Tam na wysokości pomnika spotyka się z żółtym szlakiem, którym docieramy na Górę Pięciu Kopców.

Przy żółtym szlaku

Ze szczytu możemy przy dobrych warunkach śniegowych pokusić się o podobną linię zjazdową, bądź też standardowo zjechać na Miziową i przez Buczynkę wrócić na parking w Kamiennej. My postanowiliśmy jeszcze wykorzystać zimę do maksa i dofoczyliśmy na Rysiankę. Życzę świsu pod fokami!

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *