L O A D I N G
blog banner

Sajgonki – przepis prosto z Wietnamu

na skróty

Wietnamskie Sajgonki, Ho Chi Minh-ki, a może Springrollsy?

Jak już pisałem wcześniej we wpisie o kuchni Azji południowo-wschodniej, Wietnam to sajgonki, sajgonki to Wietnam. We wszystkim co z nimi związane można odnaleźć analogię do parnego klimatu, tropikalnej fauny i flory oraz oczywiście charakterystycznej kultury tego kraju. Doskonale oddają tętniący życiem, wymieszany, wieloskładnikowy, obsmażony na głębokim oleju Wietnam.

 

Keep rollin’, rollin’, rollin’, rollin’…

W Azji króluje ryż, bez ryżu kuchnia azjatycka praktycznie nie istnieje. Wszechstronność tego zboża jest wprost nieograniczona. To co udało się Azjatom wytworzyć z mąki ryżowej jest podstawą sajgonek. Papier ryżowy sprawia, że cała różnorodność Wietnamu może zostać zwinięta w cienki chrupki płaszczyk i wrzucona na głęboki olej. Jak jednak sprawić, aby kołderka była chrupiąca, ale nie gumowata? Cały sekret tkwi w…
Zapraszamy do przepisu!

 

Przepis na sajgonki (ok.15 sztuk)

Składniki

  • 250g mięsa mielonego wieprzowego
  • 1 marchewka
  • 40g makaronu sojowego
  • 1 mała cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 6 sztuk suszonych grzybów mun
  • garść kiełków fasoli mung
  • 1 jajko
  • sos rybny
  • sos sojowy
  • pieprz
  • papier ryżowy
  • dowolna zielenina: kolendra/zielona pietruszka/szczypiorek/mięta

 

Sos na bazie octu

  • ocet ryżowy
  • chili
  • czosnek
  • cukier

 

Pikantny sos sojowy

  • jasny sos sojowy
  • sambal oelek

 

Sposób przygotowania

  • Makaron sojowy zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na kilka minut. Czekamy aż napęcznieje, odcedzamy, studzimy i kroimy na mniejsze kawałki.
  • Grzyby mun również zalewamy wrzątkiem. Po 15 minutach odcedzamy i siekamy.
  • Marchewkę ścieramy na tarce o grubych oczkach, cebulę, czosnek i kiełki drobno kroimy.
  • Według upodobań dodajemy garść posiekanej zieleniny, może to być: kolendra, zielona pietruszka, szczypiorek lub mięta.
  • Do surowego mięsa mielonego dodajemy pokrojone składniki, jajko, sos rybny, sojowy i pieprz. Masę dokładnie mieszamy.
  • Przygotowujemy miskę z ciepłą wodą. Maczamy w niej papier ryżowy, tak aby stał się elastyczny i nie łamał się przy zawijaniu.
  • Na papier wykładamy 1 łyżkę farszu i zwijamy jak krokiety, starając się aby były mocno ściśnięte.
  • Na patelni rozgrzewamy sporą ilość oleju, aby sajgonki swobodnie w nim pływały (mniej więcej do ich połowy). Smażymy przez kilka minut z każdej strony uważając, żeby nie sklejały ze sobą. Wyciągamy na ręcznik papierowy i odsączamy nadmiar tłuszczu. Po przesmażeniu wszystkich ponownie wrzucamy na patelnię i smażymy jeszcze raz na złoty kolor. Dzięki temu będą bardziej chrupiące.
  • Klasycznie podajemy z sosem na bazie octu ryżowego. W miseczce mieszamy kilka łyżek octu z odrobiną cukru i pokrojonymi na plasterki czosnkiem i chili.
  • Ja podaję również z pikantnym sosem sojowym. W drugiej miseczce łączymy kilka łyżek jasnego sosu sojowego z 1/3 łyżeczki sosu sambal oelek, czyli przecieru z ostrych papryczek chili.
Om nom nom
Om nom nom

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *